Ostatnio zaczęłam myśleć o moim opowiadaniu. "Piszę" je w sumie już od paru lat, jednak nigdy nie byłam w stanie napisać go do końca. Zawsze było coś, co mówiło "nie". Jednak w moim sercu były obecne. Fabuła, postacie przechodziły w mojej głowie wiele metamorfoz, śmierci i rodziły się ponownie. Teraz czuję, że warto spróbować. Obudzić na nowo pasję, siebie również. Szukać drogi i rozważać, analizować. Przenieść się w inny świat. Tak, to zdecydowanie lubiłam najbardziej. Jednak tym razem mam nadzieję na spotkanie kogoś kompetentnego, kto wytknie błędy. Poprzednio nie miałam niestety takiego szczęścia i szkoda trochę. Głaskanie w takich wypadkach tylko pogarsza sprawę. Może blogger przyniesie mi szczęście :)?
Krótko, bo chyba nie lubię pisać o sobie.
W następnej notce spodziewajcie się "Wycieczki na Jowisza" czli będzie kosmetycznie --- trądzikowo. Co to będzie? Niespodzianka:).
Cokolwiek potrafisz lub myślisz, że potrafisz, rozpocznij to. Odwaga ma w sobie geniusz, potęgę i magię.
Johann Wolfgang Goethe
zapraszam na nowy post
OdpowiedzUsuńhttp://myvogue-malgorzata564.blogspot.com/
Obserwuje i licze na to samo ;d
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń